Gorące tematy: Ryszard Opara: „AMEN” Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
31 postów 32 komentarze

robert89

robert89 - Informacje ze świata

Do Katolików, PiSowców, feministek itd.

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

List otwarty do wszystkich myślących kolektywnie.

Nie zamierzam nikogo do niczego przekonywać:

Katolików do tego, że papież naciskał na oddanie Gdańska, PiSowców do tego, że mają program jak NSDAP prawie, feministek do tego, że aborcja to morderstwo. Mam to naprawdę gdzieś w neutralnym znaczeniu tego zwrotu- to co kto myśli. Dla mnie jest to niedorzeczne, ale niech się Katolicy modlą do obrazków a feministki mordują dzieci.Każdy ma prawo robić co chce dopóki nie narusza to wolności innych.  Nie są to moje obrazki ani moje dzieci.

Ale ja też mam prawo. Domagać się, aby mnie nie okradano. Libertarianizm to nie jest żadna ideologia. To jest po prostu zasada: nie kradnij i daj żyć innym. Tak więc każdy, kto głosuje na PiS czy PO jest złodziejem, który chce okraść innych. Ja chce dzieci uczyć w domu, ale dopóki taka banda złodziei będzie głosować nic z tego. Każdy kto ma choć trochę kultury niech zagłosuje na opcję liberalną, ale nie dlatego, że jest liberałem, ale dlatego, że jest uczciwym człowiekiem i nie zmusza nikogo do niczego.

Jeśli nie to metalnie jesteśmy na poziomie jaskiniowców. Dodano tylko technologię.

 

 

 

KOMENTARZE

  • Kościół nie kradnie. Kościół do niczego nie zmusza.
    Kościół potępił kolektywizm.
  • @ autor
    ...//Nie zamierzam nikogo do niczego przekonywać://...
    Robisz dokładnie odwrotnie ! Publikujesz kłamstwa !
  • autor
    Liberalizm to ukryta forma totalitaryzmu. I to "wyłazi" z postu, jak szydło z worka.
  • Ideologia jest oparta na prawdzie albo na kłamstwie.
    "Liberalizm" jest oparty na kłamstwie. Naszym celem nie jest bogacić się i pilnować własnego, lecz miłować i dzielić się. Państwo istniejące dla Boga i dla dobra człowieka musi postawić sobie za cel również ochronę słabszych. Głównie z powodu niedoskonałości ludzkiej. Nie chodzi tylko o słabość tych, którzy nie potrafią zdobyć dla siebie tyle ile inni potrafią zdobyć dla siebie. Chodzi głównie o ochronę przed tymi "liberałami", którzy w zdobywaniu dla siebie posuną się do kradzieży.

    A czymże jest, o "uczciwi liberałowie"!, zdobywanie dla siebie i dla swojej tylko rodziny jeśli nie kradzieżą i to najbardziej perfidną, bo okradaniem samego Boga?! Wszystko do Niego należy, nic nie jest Wasze oprócz Waszych wolnych wyborów. Jeśli wybieracie zło, trudno, ale państwo nie może chronić tego stanu rzeczy, ale dążyć do tego, co najcenniejsze. Chodzi o taki porządek rzeczy, żeby naród dorastał do łaski.

    Tak naprawdę przez Waszą źle rozumianą "wolność" - do: bałwochwalstwa, do bluźnierstwa, do zmuszania innych do pracy ponad słuszność, do opuszczania rodziców i starszych w biedzie, do morderstwa duchowego, do CUDZOŁÓSTWA, do kradzieży tego co Boskie, do siania propagandy i kłamstw dla usprawiedliwiania własnych czynów, do pożądliwości Waszych ciał - sami siebie okradacie z łaski Bożej.

    Niech będzie, złodzieje! Ale nie okradajcie z tego innych, tworząc taki nieporządek prawny, w którym realizacja planu Najwyższego jest utrudniona.
  • @Krzysztof J. Wojtas 07:31:53
    czyli jak akceptuję i popieram okradanie dzieci z podkarpacia na dotacje dla partii politycznych,na teatry Żeby Bauman miał gdzie się ukulturalniać, na kolejki szpitalne i pracę urzędów do 15 w których trudno załatwić wyrwanie własnego drzewa, na instytucje pilnujące by nikt nie pracował komu się nie pozwoli na szkoły które nie uczą tylko demoralizują TO WTEDY JESTEM miłującym pokój i demokrację oraz niepodległość EUROSTANU i zwolennikiem WSPÓŁDECYDOWANIA razem :) z innymi potęgami o losach EURO prawicowcem z pod znaku PIS? Ewentualnie dowolnie innej niemiłościwie nam panującej od 20 lat pod różnymi szyldami partii? I że niby TO JEST DOBRE?
  • @prolet 07:55:53
    Czy ja gdziekolwiek napisałem, że obecny system jest dobry?
    Cały czas wskazuję, że jestem za zmianą systemową. To zaś dotyczy wielu, a nawet prawie wszystkich, dziedzin życia.
    W wielu miejscach będzie bolało.
  • @Krzysztof J. Wojtas 07:58:55
    Wprost Pan tego nie napisał tylko pośrednio. Jeżeli ktoś mówi " dość okradania ludzi na szczytne cele, odwalcie się od cudzych pieniędzy i realizujcie sobie marzenia idealnych instytucji dobroczynnych i pożytecznych za dobrowolne składki swoje i kolegów" A Pan za pomocą "łoma/wytrychu - czyli słówka liberalizm" się z tym nie zgadza czyli CO?
    Alternatywa jest prosta Albo państwo wydaje nasze pieniądze na nasze cele albo my sami wydajemy nasze pieniądze na nasze cele.
    Panu pomysł sam swoje na siebie się nie podoba.
    Pomijam cele wspólne nie z powodu nieuświadamiania ich sobie tylko z powodu natury takiej pisaninki i miejsca gdzie ona się odbywa. Nie mieszkamy w Szwajcarii gdzie jest 7 ministrów tylko w Polsce gdzie jest ze setka wiceministrów regulujących wszystko. Więc nawet gdyby ktoś się w takich warunkach domagał pełnej anarchii to wypadkowa doprowadziłaby co najwyżej do 25 ministrów.
  • do krytyków
    Przestańcie udawać teraz idiotów. Kradzież jest zabraniem czegoś komuś wbrew woli. Kradniecie moje pieniądze na jakiś tam Kościół czy państwową edukację, bo ja się nie zgadzam na to. Robicie to za pomocą PO czy PiSu. Bo UWAGA, pieniądze nie rosną na drzewach. Dziwne, nie? Trzeba je komuś zabrać. Nie zgadzam się na żadne dotacje na KK czy finansowanie edukacji przez państwo. Zagłosujcie na np. KNP i idźcie to swoich kościołów. Nie obchodzi mnie co robicie. Tylko trzymajcie się zasady: nie kradnij. Kościół (jak i inne instytucje) z chwilą gdy przestanie opierać się na przymusie, upadnie. To jest żałosne. Poza tym słowa jak te: "Kościół nie kradnie. Kościół do niczego nie zmusza. Kościół potępił kolektywizm." nie mają już żadnego przekazu w sobie.
  • @robert89 10:25:25
    Karol Wojtyła w książce "Osoba i czyn" przedstawia postawę "uniku", jako jedną z postaw nie-autentycznych:

    "Unik jest tylko wycofaniem się. (...) Jest więc unik brakiem uczestnictwa, jest nie-obecnoscią we wspólnocie. Przysłowie mówi: "nieobecni nie mają racji". (...) Jeżeli jednak istnieją racje usprawiedliwiania postawy "uniku", to te same racje muszą stanowić oskarżenie dla wspólnoty. Wszak podstawowym dobrem wspólnoty jest możliwość uczestnictwa. Skoro zaś uczestnictwo jest niemożliwe - a o tym świadczy "unik" jako postawa w danym przypadku uzasadniona - zatem wspólnota nie żyje prawidłowo. Brak w niej prawdziwego dobra wspólnego, skoro "unik" stał się jedynym wyjsciem dla członków tej wspólnoty"

    Ten opis bardzo dobrze wyjaśnia jakie niebezpieczeństwo dla kolektywu niesie nawet jedna osoba, która nie chce współuczestniczyć w tym kolektywie!
    Konieczne i niezbędne jest zatem wykazanie wszelkimi siłami, że nie ma racji usprawiedliwienia dla takiej postawy. A najlepszym potwierdzeniem braku takiego usprawiedliwienia jest przyznanie się tej osoby wyłamującej się z kolektywu że postąpiła źle.
  • @programista 11:30:01
    Ale ja nie chce być przekonywany. Na siłę też mnie będziecie przekonywać? Prawda jest taka, że macie policję i mnie wsadzicie do więzienia jak odmówię płacenia na edukację państwową. Tu wasza logika się kończy. Ten system trwa tylko dzięki przemocy. Jesteśmy w państwie totalitarnym, opartym na przemocy. Twierdzenie inaczej nie wytrzymuje argumentacji logicznej.
  • @robert89 12:26:31
    Kolektyw uznaje za najwyższe dobro tzw. dobro wspólne, czyli dobro kolektywu. Analizując logicznie, wynika z tego że stosowanie przemocy wobec jednostek działających przeciw temu dobru wspólnemu jest tylko reakcją obronną, taką jak obrona życia, a zatem również jest dobre.
    A jednostka działa przeciw wspólnemu dobru wtedy gdy przyjmuje postawę "uniku" z powodów zupełnie niczym nie uzasadnionych. Co zresztą potwierdza zwykle ta jednostka po tym jak zostanie przekonana.
    Tak jak to opisał George Orwell w "Rok 1984" - bohater tej książki prezentuje taką właśnie postawę "uniku" i stwierdza na końcu książki:
    "Och, cóż za okrutna, niepotrzebna pomyłka! Och, cóż za upór i arogancja nie pozwalały mu się przytulić do miłującej piersi! Dwie pachnące dżinem łzy spłynęły mu wolno po policzkach. Ale wszystko już było dobrze, wreszcie było dobrze; walka się skończyła. Odniósł zwycięstwo nad samym sobą. Kochał Wielkiego Brata."
  • @programista 13:00:33
    Ciesz się, że nie można mieć dostępu do broni, bo bym cię zastrzelił jak byś się tak "bronił".
  • @Krzysztof J. Wojtas 07:31:53
    wykaż to ...
  • @robert89 14:55:03
    Istota sprawy leży w etyce.
    Indywidualista widzi największe dobro w życiu człowieka, a to implikuje że inicjowanie przemocy jest złe, tak samo jak wszelka grabież własności prywatnej.
    Kolektywista widzi największe dobro w uczestnictwie człowieka we wspólnocie, które jest ważniejsze od życia pojedyńczego człowieka. To implikuje że inicjowanie przemocy w imię dobra wspólnoty jest dobre.
  • @programista 15:17:54
    Czyli karać ofiary, za to, że bronią się przed kradzieżą. Waszym celem jest śmierć. Wyrzeczenie się życia. Dzieje kolektywizmu to dzieje wojen i plag. Twierdzenie, że mydło zagraża życiu, że Słońce kręci się wokół Ziemi. Możecie wybić wszystkich co myślą, że 2+2=4, ale to wciąż będzie 4. Period.
  • @robert89 10:25:25
    >Kradniecie moje pieniądze na jakiś tam Kościół czy państwową edukację, bo ja się nie zgadzam na to

    Pieniądze nie są twoje! Używasz pieniędzy kolektywu, które służą do wymiany towarów. Jeśli jesteś przeciwny kolektywowi, to pieniądze ci się nie należą!
  • @robert89 18:26:04
    Dla kolektywu to jednostka odrzucająca kolektyw jest agresorem, a kolektyw jest ofiarą. Celem kolektywu jest życie, ale życie w całkowitym, pełnym człowieczeństwie, życie oparte na moralnych wartościach, a nie w zwierzęcej wegetacji. A pełne człowieczeństwo może dać tylko kolektyw, tylko pełne uczestnictwo człowieka w kolektywie. Ja pisał Karol Wojtyła:
    "(...) dzięki uczestnictwu człowiek, działając wspólnie z innymi, zachowuje to wszystko, co wynika ze wspólnoty działania, a równocześnie - przez to właśnie - urzeczywistnia wartość personalistyczną własnego czynu"
    Wynika z tego, że wszelkie działania, które nie są podejmowane we wspólnocie nie mają żadnych personalistycznych wartości, czyli pozbawiają człowieka jego własnego człowieczeństwa.

    "Słońce kręci się wokół Ziemi"
    Gdy układem odniesienia jest Ziemia to tak właśnie jest.
    2+2=11 gdy przyjmiemy system trójkowy.

    To wszystko przecież są przykłady konkretnych ustaleń kolektywu - układ odniesienia w astronomii, stosowany system dziesiętny. To nie są żadne obiektywne prawdy, więc dlaczego mają one stanowić jakieś ograniczenia dla społeczeństwa, czyli kolektywu?
  • @ssak 08:24:08
    Ja swoją pracą zarabiam pieniądze złodzieju... A jeżeli 2+2 kiedykolwiek dla was może być 11 to pozostawię to bez komentarza. Wasz wybór.

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
   1234
567891011
12131415161718
19202122232425
2627282930